Menu

Wiatr z Południa

Polityka i kultura, Włochy i Polska, północ i południe. Oto ja - blogerka na styku dwóch światów anetakruk@gazeta.pl

PREZYDENT POD ŚCIANĄ

anetakruk

 z22109868IHPrezesPiSJaroslawKaczynskiiprezydentRPAndrz

Tylko krowa nie zmienia poglądów. Po przemyśleniu sprawy zmieniam zdanie – cieszę się, że protestujący ludzie zwracają się do Prezydenta Andrzeja Dudy i żądają, aby prezydent zawetował ustawy niszczące polski wymiar sprawiedliwości.

Nie mam żadnej wątpliwości, że prezydent Duda ustawy podpisze. Nie sądzę, aby stać go było na chociaż krótkie wahanie. Niczym nie różni się on Błaszczaków, Waszczykowskich, Lichockich i Piotrowiczów naszego Parlamentu. Działa według tej samej logiki i podąża dokładnie tą samą drogą.

Dotąd jednak prezydent był poza zasięgiem najgorszej, merytorycznej krytyki opozycji, choć przecież nie było ku temu powodów. Wszyscy śmieliśmy się z jego słabości i braku samodzielności, ale najgorsze, konkretne zarzuty wysuwaliśmy pod adresem Kaczyńskiego, Ziobry i całej reszty naszego, tak zwanego rządu. Teraz może się to istotnie zmienić.

Teraz oczy protestujących będą skierowane na Andrzeja Dudę, wszyscy będziemy śledzić każdy jego ruch, kiedy będzie uzasadniał swoją decyzję, będziemy uważnie patrzeć mu w oczy, kiedy będzie nam tłumaczył, dlaczego niczym nie różni się od szeregowych żołnierzyków Kaczyńskiego. Lepszej okazji, aby zdystansować się do PiSu Duda już mieć nie będzie. Jeśli podpisze teraz, nie będzie już odwrotu.

Dotąd Duda cieszył się względnie dużym zaufaniem Polek i Polaków w sondażach, jakby odpowiedzialność za niszczenie naszego państwa jego właśnie omijała. Być może paradoksalnie miało to związek z jego nieco żartobliwym, niegroźnym wizerunkiem. Jeśli jednak podpisze ustawę niszczącą w Polsce niezależne sądy, to na naszych oczach z pokornego Adriana może przekształcić się w najbardziej, osobiście odpowiedzialego za niszczenie trójpodziału władzy człowieka w całej Polsce. Zaryzykuję twierdzenie, że żaden polski polityk nie został nigdy wcześniej postawiony pod ścianą jak właśnie Andrzej Duda. Żaden polski polityk nie stał przed tak jasnym i jednoznacznym wyborem. 

Nie łudzę się, że Duda się zawaha. Cieszę się jednak, że tę jego decyzję i wybór zobaczy teraz cała Polska, a przede wszystkim zobaczą ją wszyscy ci wkurzeni, młodzi ludzie, którzy w ciągu ostatnich dni wyszli na ulice, aby protestować.

 

Komentarze (2)

Dodaj komentarz
  • danekstraszynski

    Prawdopodobieństwo jest duże, że jednak na razie ustawę skieruje do Trybunału Konstytucyjnego, który w ciągu tygodnia, dwóch wyda wyrok z nakazem kilku nieistotnych zmian, a wtedy Polacy będą już trochę zmęczeni demonstrowaniem albo będą na wakacjach.

    PiS musi w najbliższym czasie wziąć za mordę sędziów, żeby spacyfikować media, ponieważ zapasy zgromadzone przez Tuska, skuteczność jego decyzji gospodarczych właśnie kończą się i zacznie się walić. Karę za to musi oczywiście ponieść opozycja, która kiedy rządziła "popełniła błędy" za które musi ponieść karę. Zaczną się kolejne igrzyska, uderzenie już policyjne sądowe w polityków opozycji, którzy cieszą się zbytnią popularnością.

  • anetakruk

    Jestem prawie pewna, że prezydent skieruje tą ustawę do TK, ale celowo nic na ten temat nie wspomniałam w moim wpisie. Dla mnie osobiście nie ma absolutnie żadnego znaczenia, czy Andrzej Duda sam podpisze tę ustawę, czy też zdecyduje się schować za plecami Julii Przyłębskiej. Może nawet ktoś się na ten tani chwyt złapie, ale przecież wiemy, że skierowanie tego projektu do kontrolowanego przez PiS trybunału równoznaczne jest z podpisaniem jej. Wie o tym pewnie nawet wnuczka senatora Bobko ;-)
    Co do mediów, to zgadzam się, że właśnie media i uczelnie wyższe będą następne. Kluczowe pytanie na dziś brzmi - czy będą w Polsce jeszcze normalne wybory i jak je wygrać?

© Wiatr z Południa
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci